Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pizza. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lipca 2014

Pizza z pieczonymi grzybami

Zostało mi z pracy troche 'nieformatowych' grzybów, zawinąłem do domu i w myśl dewizy "nie wiesz co zrobić to zrób pizzę" zapiekłem je na pizzy wykorzystując resztkę ciasta, która została mi z poprzedniej.






niedziela, 13 kwietnia 2014

Nowe, lepsze ciasto do pizzy

Pizza is like sex, even if it's bad it's still good jak to mawiają. Postanowiłem zrobić inne ciasto niż zwykle, bo coś sie obraziłem na moją poprzednią recepturę. To ciasto z dodatkiem semoliny wychodzi dużo lepsza, bardziej w stylu prawdziwej pizzy z restauracji a nie domowej. Py-cho-ta. Plus działa lepiej do focacci niż bazowy przepis ;)


sobota, 21 grudnia 2013

Pizza mexicana


Niedziela 9 Września. Dziś obudził mnie alarm pożarowy a potem było już tylko gorzej z moim nastrojem więc postanowiłem przysłowiowo 'ruszyć dupę' a nie uprawiać samoumartwianie. Umyłem się, ubrałem jak człowiek, za grubo i musiałem się wrócić do domu przebrać w krótkie spodnie i rękaw. Ruszyłem do największego parku w Auckland czyli do Auckland's Domain (bite 70 hektarów terenów zielonych, a na szczycie góry w środku parku - muzeum.). Doszedłem, a wlaściwie dojechałem na miejsce za pomocą deski, pooglądałem sobie leżąc na trawie jak ludzie grają w krykieta i ruszyłem na Parnell. Nie wiem po co, po prostu zwiedzałem. Wyszedłem z malowniczego parku w strome uliczki i nagle jeb, rondo, rzeźba jakaś z fontanną i słyszę, że coś zakłóca mi muzyke na słuchawkach, miło, trafiłem na koncert live w jakimś barze, rozwaliłem się na trawie przed barem jak kilka innych osób, zamówiłem piwo, plecak pod banie i chłonąłem otoczenie. Kate (bo tak się zapowiedziała) zaczęła śpiewać "Should I stay or should I go?", w tym momencie rozglądnąłem się wokoło, złapałem dużo słońca i stwierdziłem "pierdole, zostaje."



No a oprócz tej ckliwej histori to w nie wiedziałem jak wkorzystać 0,5 mielonej wołowiny która kołatała mi się w zamrażace, więc zrobiłem nietypowo pizzę, pomysł na nią podsunął mi się sam w pracy jak podglądałem z czym robią pizzę u mnie, ale jakoś na połączenie bananów dyni i mięsa nie miałem ;))
Padło na meksyk, lekko ostro i oczywiście podane z jogurtem i kolendrą, która za mną chodziła od początku tygodnia. Enjoy!

czwartek, 12 grudnia 2013

Prawn&Avocado pizza



Robiąc zakupy w moim ulubionym azjamarkecie wpadłem na promocję na awokado, kupując przy okazji krewetki do curry pomyślałem, że połączyć te dwa na pizzy może być śmiesznie. Już miałem zabierać się za robienie ciasta, a tu okazało się, że nie kupiłem kolendry więc postanowiłem zrobić curry, zjeść porcje, porcje zostawić, a kolejną zamrozić - tradycyjnie ;)
Zastanawiałem  się niemało jaki sos dać na pizzę, wahałem się między jakimś jogurtowym a klasycznym pomidorowym bez ziół. Nie zdecydowałem się w końcu na żaden i kupiłem świeże pomidory koktajlowe 'dla akompaniamentu' i nieszczęsną kolendrę. Chwile potem zabrałem się do montażu pizzy - zagniecenia ciasta i logistycznego rozłożenia składników.

wtorek, 12 listopada 2013

Pizza con tonno

Dla tych co się nie domyślili - chodzi o pizzę z tuńczkiem! Kolejna moja propozycja z 'dań studenckich' - bardzo przyjemna w smaku, nadaje się do odgrzewania (choć wątpie, że coś zostanie na rano), a do tego niedroga i w miarę szybka ( nie licząć wyrastania ciasta ) w przygotowaniu.


środa, 28 sierpnia 2013

La vera pizza napoletana

Czyli prawdziwa pizza neapolitańska. Podobno Włosi chcą nadać jej oznaczenie DOC (Denominazione di Origine Controllata) czyli tak jakby "certyfikat pochodzenia". Ta pizza to kolejne potwierdzenie tego, że czasem mniej składników to lepszy smak. Ciasto wychodzi idealnie puszyste a ser lekko się spieka. Świeże pomidory i świeża bazylia podkreślają jeszcze charakter tego dania. Robiłem to już nie raz i zrobię na pewno jeszcze kilka ;)




Składniki :
-500g mąki pszennej
-2 łyżeczki soli
-10g świeżych drożdży
-330ml letniej wody

-2 pomidory (sparzone, bez skórki)
-4 łyżki stołowe oliwy z oliwek
-30g parmezanu
-szczypta oregano
-170g mozzarelli
-garść świeżych liści bazylii

Przygotowanie :
1) Drożdże rozpuścić w wodzie, stopniowo dodawać do mąki mieszając, aż do uzyskania gładkiego ciasta. Uformować kulę z ciasta i odstawić na 5 minut pod przykryciem, następnie zagniatać 8 minut, podzielić na pół i każdą połówkę jeszcze 2 minuty. Uformowane dwie kule zostawić przykryte ściereczką na 30 minut do wyrośnięcia.
2) Na oprószonym mąką blacie rozciągnąć rękami ciasto na koło o średnicy 35-40cm uważając, by nie rozerwać i zostawiając ciut grubsze na boku.
3) Mozzarellę odsączyć, zetrzeć na tarce (gotowa starta mozzarella też może być jeśli Wam nie przeszkadzają przeciwzbrylacze i inne syfy) i wymieszać ze startym parmezanem. Pomidory pozbawić nasion, odsączyć i pokroić na plasterki.
4) Na placki nałożyć warstwę pomidorów i listków bazylii, posypać niewielką ilością oregano i skropić oliwą (1-2 łyżki na pizzę) a następnie przykryć serem. (Można odrobinę oprószyć solą i pieprzem)
5) Piec 10-15 minut w temperaturze 220 stopni. Jeść! ;)


wtorek, 18 czerwca 2013

Ciasto do pizzy a 'la Pizza Hut

 
To był rok 1978 wywiad radziecki doniósł nam o złym stanie zdrowia największego zbrodniarza drobiowego - pułkownika Harlanda Sandersa. Dostaliśmy zadanie od naszego dowódy - będę go nazywał Karol, dla bezpieczeństwa - chodziło o wykradnięcie imperialistom przepisu na panierkę do kurczaka nie znaną wcześniej w socjalistycznej ojczyźnie. Po krótkiej odprawie wyruszyliśmy z tajną operacją do USA, konkretnie stanu Kentucky, gdzie mieściła się kwatera główna KFC. Po całym dniu obserwacji celu przeszliśmy do działania, po krótkim szturmie opanowaliśmy ich kwaterę, ale starzec zamknął już przepisy w sejfie. Po wielu próbach wymuszenia kodu w końcu złamaliśmy pułkownika...
"Dobra chłopaki, ja muszę lecieć do domu. Zostawie Wam przepis na ciasto na pizzę od tych gamoni z Pizza Hut i tak robią mi tylko konkurencje, tfu." Staliśmy w szoku jeszcze kilka minut patrząc jak za horyzontem znika postać w białym garniturze. Misja zakończyła się niepowodzeniem, a my nie mogliśmy już wrócić do kraju.
"No cóż, chociaż mamy przepis na ciasto" - rzuciłem do chłopaków.
Lepszy rydz niż nic jak to my desantniki mówimy...

Składniki :
-1 szklanka mąki
-1/3 i ciut-ciut ciepłej wody
-2/3 łyżeczki cukru
-1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
-2/3 łyżeczki vegety
-1 ząbek czosnku
-2/3 łyżki oliwy
-35g drożdży świeżych lub 3/4 łyżeczki suszonych
-mąka kukurydziana do podsypania blachy
-opcjonalnie zioła wedle uznania

Przygotowanie :
1) W ciepłej wodzie rozpuścić cukier z drożdżami, wymieszać i odstawić na 3-4 minuty, aż zaczną 'pracować'.
2) Mąkę wymieszać z pozostałymi sypkimi składnikami, dodać wodę z drożdżami i oliwą i zagniatać ciasto kilka minut aż będzie gładkie i nie będzie lepiło się do rąk, ale będzie plastyczne.
3) Odstawić na 40-60 minut do wyrośnięcia, a następnie formować porządany kształt. Blachę na której będzie się piec pizza posmarować oliwą i posypać mąką kukurydzianą. Tak było.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Pizza po domowemu - 2 warianty


Składniki :
*ciasto
-3 szklanki mąki
-2 łyżki oliwy
-2 łyżeczki soli
-50g świeżych drożdży (pół kostki)
-1 szklanka ciepłego mleka

*sos do pizz 
-350-400g koncentratu pomidorowego
-2 łyżki oliwy
-łyżeczka oregano
-4 ząbki czosnku
-odrobina soku z cytyny
-sól (do smaku)

*na pizzę  (wariant 1):
-1 kulka mozzarelli (+ taka sama objętość startego żółtego sera)
-15 plastrów salami
-pół papryki (kolor dowolny)
-20-30 oliwek (czarne i zielone)
-łyżeczka oregano (do posypania na końcu)
-1 duża cebula

*na pizzę (wariant 2)
-1 kulka mozzarelli (+ taka sama objętość startego żółtego sera)
-200g kurczaka w kostkach (podsmażyć z solą i pieprzem)
-7 dużych pieczarek
-1 duża cebula
-15 oliwek zielonych
-4 łyżki posiekanych odsączonych pomidorów (mogą być z puszki)
-100g boczku w plastrach (wędzonego)

Przygotowanie :
1) Zagnieść ciasto, rozwałkować i uformować placki. Na blaszkę wysypać łyżkę mąki i rozprowadzić na równo, po czym położyć spód od pizzy. Tak przygotowane blaszki odstawić na 40-60 minut by ciasto wyrosło.
2) Kiedy spody będą gotowe, posmarować je sosem pomidorowym i ułożyć składniki według uznania warstwami (od spodu do wierzchu - ciasto, sos, dodatki, ser)
3) Piec w temperaturze 180-190 stopni przez 15-25 minut. Podawać z mieszanką oliwy z czosnkiem i np. oregano. (Ja dodaje też kilka kropel octu balsamicznego dla podrasowania smaku).Nigdy nie polewać keczupem, nigdy.

Te warianty to tylko przykłady jakie ostatnio zrobiłem. Przy robieniu pizzy można fantazjować w opór i łączyć dodatki które lubimy, tak że nie lećcie ślepo według przepisów tylko kombinujcie ;) (Szynka parmeńska + rukola i wędzona mozzarellą - kombinacja warta spróbowania).

niedziela, 9 września 2012

Ciasto na pizzę

Składniki :
-3 szklanki mąki tortowej (lub 2 tortowej i 1 grubo mielonej)
-1 szklanka mleka
-2 / 3 łyżki oliwy
-pół kostki drożdzy
-łyżeczka / półtorej łyżeczki soli
-półtorej łyżeczki cukru



Przygotowanie :
Do dużej miski wsypać mąkę w raz z solą. Szklankę mleka lekko podgrzać, rozpuścić w niej drożdże z cukrem i zostawić na 5 minut, aż zacznie "pracować". Mieszać chwilę widelcem aż ciasto będzie wydawać się 'suche'. Zdjąć resztki ciasta z widelca i ręcznie zagniatać ciasto 3-5 minut aż uzyskamy jednorodną masę. W razie gdyby ciasto było za suche dodajemy po łyżeczce wody i znowu zagniatamy. Odstawiamy w ciepłe miejsce w misce przykrytej ścierką. Po 45-60 minutach ciasto powinno być już idealnie wyrośnięte i gotowe do dalszego formowania i pieczenia.